ďťż

Guzek na piersi - wątek zbiorczy!

Zobacz wypowiedzi

Guzek na piersi - wątek zbiorczy!





ipodzik - 2010-01-09 14:58
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Tego samego dnia co wypowiedziałam się na tym forum powiedziałam o wszystkim mamie. Była zdenerwowana że mówię jej o tym dopiero teraz. Byłam u lekarza. Na szczęście to była kobieta. Powiedziała mi, że to nie jest nic groźnego. Jakieś gruczoły . Powinnam nauczyć się z tym żyć bo to się zdarza przy dużych piersiach. Jeśli chcę to mam iść do ginekologa. Cieszę się , że nie jest to nic poważnego. Z drugiej strony chciałabym tego nie mieć. Na co dzień to nie przeszkadza ale w czasie miesiączki się powiększa i trochę boli. Ale i tak jest ok. Nie muszę się już tym martwić. Niestety niektóre dziewczyny nie mają tyle szczęścia. Dziękuję za słowa otuchy. :-)

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ----------

Zapomniałam jeszcze dodać , że z całego serca życzę Wam wszystkim szybkiego powrotu do zdrowia i uporania się z problemami. Oby ten rok był dla wszystkich 100 razy lepszy niż poprzedni.:-):-)



Neciak89 - 2010-01-09 15:25
Dot.: guzek w piersi, niekompetencja lekarza
  A ja dziwię się, że jeszcze się zastanawiasz czy zmienić lekarza



Wenila - 2010-01-09 16:16
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  czyli nie byłaś u ginekologa a u lekarza rodzinnego? (może coś źle zrozumiałam)

a miałaś robione badania czy doktorka powiedziała to tak "na oko"



paula78 - 2010-01-09 18:58
Dot.: guzek w piersi, niekompetencja lekarza
  Dziwne ,że od razu wyslali cie na biopsję bez zrobienia usg po okresie.

sama miala guzek i od razu bylam wyslana do onkologa ktory zrobil usg,wyszedl jakis gruczolak ktory sam sie wchłonął.

idz do kogos innego.



Dziubulek - 2010-01-10 09:49
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  mam 22lata i ostatnio wyczulam w swojej lewej piersi cos co ciezko nazwac guzem, jest to tak jakby 2-3cm twarda gruba plytka, jak ja dotykam to sie lekko przesuwa, mam ja juz jakis czas nie znika przed ani po okresie, ne wiem czy warto isc z tym do lekarza bo z tego co wiem to w uk nawet ne chca robic badan krwi na zyczenie. A wlasnie czy podczas badania krwi wykrywane sa np komorki rakowe ?!



Celasa - 2010-01-10 11:28
Dot.: guzek w piersi, niekompetencja lekarza
  Cytat:
Napisane przez paula78 (Wiadomość 16357889) Dziwne ,że od razu wyslali cie na biopsję bez zrobienia usg po okresie.

sama miala guzek i od razu bylam wyslana do onkologa ktory zrobil usg,wyszedl jakis gruczolak ktory sam sie wchłonął.

idz do kogos innego.
tak, zamierzam isc do kogos innego w takiej sytuacji, pielegniarka siedzaca w gabinecie lekarza, ktora wypisywala te skierowania, sama najpierw napisala skier. na usg, ale on zdecydowal ze biopsja, dlaczego, nie wiem. sprawdze to jeszcze zeby byc spokojną.



aasiunia25 - 2010-01-11 15:30
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cześć, mam pytanie. W połowie zeszłego roku lekarz wykrył u mnie w lewej piersi zrazik tłuszczowy a w prawej włókniaka. Ostatnio miałam robioną biopsje z której wyszło że obraz cytologiczny jest łagodnej zmiany, wskazania USG za 6 miesięcy - mam 4 letnią córkę i chciałabym się dowiedzieć czy w takiej sytuacji mogę starać się o drugie dziecko.
Lekarz do którego chodzę nic mi konkretnego nie powiedział, bardzo proszę o pomoc:)



esel12345 - 2010-01-12 13:27
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  //



agacia_cz - 2010-01-13 20:51
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez Dziubulek (Wiadomość 16366463) mam 22lata i ostatnio wyczulam w swojej lewej piersi cos co ciezko nazwac guzem, jest to tak jakby 2-3cm twarda gruba plytka, jak ja dotykam to sie lekko przesuwa, mam ja juz jakis czas nie znika przed ani po okresie, ne wiem czy warto isc z tym do lekarza bo z tego co wiem to w uk nawet ne chca robic badan krwi na zyczenie. A wlasnie czy podczas badania krwi wykrywane sa np komorki rakowe ?! biegnij jak najszbciej do lekarza zrobi usg i sprawa się wyjaśni mi to wygląda na włókniaka ale lekarzem nie jestem



Editas1 - 2010-01-20 15:53
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Witam Forumowiczki.
Jestem nowa na Wizażu, więc jeżeli popełnię jakąś gafę to proszę o wyrozumiałość.
Bardzo dziękuję za założenie i kontynuowanie tego forum, w ostatnich dniach podtrzymywało mnie na duchu :-). Niestety u mnie też został wykryty guzek - co to jest tego jeszcze nie wiem. Osoba robiąca USG wskazywała na włókniaka natomiast Pani onkolog nic mi nie powiedziała. Dzisiaj miałam biopsję - wyniki dopiero za miesiąc, więc ten miesiąc spędzę na zamartwianiu się...
Ale nie o tym chciałam.
Jesteście doświadczone, niektóre z Was już dużo przeszły, dlatego też mam do Was pytanie - czy po biopsji odczuwałyście ból? I jak długo on się utrzymywał?
Dodam tylko, że bardzo krwawiłam podczas zabiegu, Pani onkolog się dziwiła, że aż tak. Teraz mam opatrunek - boję się go oderwać.
Czy po biopsji też odczuwałyście ból? Sama biopsja nie była aż tak bolesna.

Z góry dziękuję za odpowiedź i liczę na Wasze porady :-)




Dragonfly29 - 2010-01-20 16:42
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Bezpośrednio po biopsji (mówię tu o MMT), gdy już mnie zabandażowano, nie czułam żadnego bólu, ale to dlatego, że działało jeszcze znieczulenie :brzydal: Później czułam się całkiem dobrze. Wiadomo, że opatrunek trochę mnie ściskał, ale nie było to jakoś szczególnie nieprzyjemne. Teraz nie bardzo pamiętam, ale pierwszej bądź drugiej nocy "po" spałam na boku z "dziurawą" piersią. Nic mnie nie bolało. Nie drażniło, nie kłuło. Opatrunek ściągnęłam po około półtorej doby od momentu zabiegu. Nie zapomnę, jak mama mnie odwijała. Z wrażenia zrobiło mi się słabo. Dobrze, że siedziałam na łóżku i od razu oparłam nogi o ścianę, bo pewnie bym odpłynęła :-) Ból nie był nieznośny, naprawdę. Nawet nie potrzebowałam żadnego apapu ani nic z tych rzeczy.
Podczas biopsji nie krwawiłam jakoś nadmiernie, ale każda reaguje inaczej. Lekarka co rusz pytała, czy dobrze się czuję.
Trzymaj się, będzie dobrze! :cmok:



Editas1 - 2010-01-20 17:44
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Wiedziałam, że tu znajdę słowa pocieszenia i konkrety J.
Dziękuję.
Ja nie miałam MMT a biopsję cienkoigłową robioną pod USG. Zdaję sobie sprawę, że nakłucie spowodowało naruszenie tkanki i stąd ten ból – jednak jest on dosyć uciążliwy.
Mam nadzieję, że jutro lub pojutrze będzie lepiej - szkoda, że Pani doktor nic mi nie powiedziała o samym zabiegu oraz ewentualnych odczuciach po nim.
Jeszcze raz dziękuje za odpowiedź i życzę Wszystkim zdrowia.



esel12345 - 2010-01-21 11:30
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  //



lewaloff - 2010-01-21 21:41
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez Editas1 (Wiadomość 16592183) Dzisiaj miałam biopsję - wyniki dopiero za miesiąc, więc ten miesiąc spędzę na zamartwianiu się...:-) miesiąc czekania na wyniki??? co to za nowa forma tortur??



Dark Chii - 2010-01-22 22:20
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Hey! Tak często w poszukiwaniu odpowiedzi na nurtujące mnie pytania wchodzę na wizaz że postanowiłam założyć wreszcie kontO:)

Mam 20 lat (ukonczone) guzy piersi wykryłam 3 lata temu (a raczej mój były *-*). Od razu panika i pierwsze co to zapisałam się na USG. Pierwszego badania nie moge nigdzie znaleźć ale w każdym bądź razie dostałam skierowanie na biopsje (tak na wszelki wypadek). Nic mnie nie bolało samo badanie trwało chwilkę:) Z wyników wyszło że mam włókniaki i wskazana jest kontrola USG co 6 miesięcy. Pod koniec 2007 roku poszłam znowu i miałam guzki: 13x10 mm, 14 x 10 mm, 13 x 19 mm(wcześniej tez miałam 3 ale nie pamiętam rozmiarów). Lekarz stwierdził od razu, że nie wyglądają groźnie i że nie trzeba ich usuwać. Na następne badanie poszłam za rok czyli pod koniec 2008 roku. Gózki: 13,4 x 12,4 mm, 13,6 x 10,7 mm, 5,1 x 5,4 mm pani od USG powiedziała tylko że wyciełaby dla świętego spokoju. Z kolejną wizytą strasznie zwlekałam bo jakoś nigdy nie było czasu bo to bo tamto, ale guzek zaczął mnie pobolewać to wziełam się za siebie i poszłam na kolejne badanie(dzisiaj): 32,5 x 14 mm(!), 19 x 9,5 mm, 9,5 x 8,5 mm. Zaznaczam że za każdym razem chodziłam do innej pani od USG(jak tu ją inaczej nazwać o.O) prywatnie do szpitala Damiana w Warszawie z czego odniosłam wrażenie że tylko przy tej ostatniej wizycie dało się normalnie porozmawiać z kobietą, powiedziała mi że według niej NALEŻY usunąć i nie zwlekać bo jak dalej urośnie i zmieni się w coś niedobrego to i tak trzeba będzie usunąc a wtedy blizna będzie większa. Dała mi skierowanie do onkologa(wcześniej nie byłam) i onkolog ma stwierdzić co dalej. Obawiam się że najprawdopodobniej będę musiała wyciąć, ale tak czytam czytam te fora i strasznie się tego obawiam. Mam małe piersi i obawiam się że po wycięciu(w sumie 6cm!) będzie znaczna różnica w ich wielkości, teraz niby ta pierś z gózkami i tak jest troche wieksza od tej bez, no ale przynajmniej jest pełniejsza*-*. Czy duże są blizny które zostają po zabiegu? I czy duża jest różnica w wyglądzie o.O?

Dodam:
Nie biore żadnych środków antykoncepcyjnych. Badania morfologi krwi robie co pol roku i wszystko wychodzi ok. Hormony badalam rok temu i tez bylo ok.

---------- Dopisano o 23:20 ---------- Poprzedni post napisano o 21:40 ----------

apropo powyższego posta, spojrzałam na zdjęcia USG i najwidoczniej pani doktor zle zapisala w wyniku badania bo zamiast 32,5 x 14 mm powinno byc 22,1 mm x 15,2 mm,
32,5 x 14 mm to wszystkie 3 gózki razem wziete:) Tak przynajmniej wnioskuje ze zdjęć:) Ponawiam pytania o wygląd piersi po operacji:)
pozdrawiam!:)



sunny_me - 2010-01-23 18:36
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Jeśli chodzi o wygląd piersi po zabiegu - ja miałam usuwanego ponad 2 lata temu gruczolakowłókniaka o wymiarach 26 x 13 mm. Pamiętam, że tez się obawiałam o wygląd po, ale nie ma absolutnie żadnej deformacji czy zmiany w wielkości. A dodam, że nie mam dużych piersi :-) Poza tym miałam to szczęście że trafiłam na dobrego chirurga i blizna jest już niemal niewidoczna.

Teraz ostatnie USG wykazało znowu podobna zmianę w drugiej piersi o średnicy 13 mm. Zdecyduję się ją jednak usuną za pomocą biopsji mammotonicznej - przekonuje mnie to, że ta metoda nie pozostawia blizn, więc jeśli mi ją zaproponowano to spróbuję.



esel12345 - 2010-01-23 21:08
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  //



sunny_me - 2010-01-23 21:25
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Tak, za pomocą biopsji mammotonicznej można w całości usunąć zmiany wielkości nawet do 2 cm :-) To jest właśnie przewaga tej biopsji nad np cienkoigłową, że jest pewna i pozwala zachować pobrany materiał do dokładnego badania.Wykonuje się ją za pomocą mammotomu pod kontrolą usg - zabieg odbywa się w znieczuleniu miejscowym, wkłucie ma średnicę 3 mm i z tego co powiedział mi lekarz - jest mało inwazyjny. Nie wymaga też zakładania szwów i wykonuje się go w ramach chirurgii jednego dnia.



Dark Chii - 2010-01-23 21:42
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Dzięki wielkie za odpowiedź:) Ciągle się boje wycięcia ale coraz częściej mnie ten gózek pobolewa (pewnie dlatego że jest za duzy i uciska..) i pewnie i tak i tak mnie to czeka. A u jakiego chirurga byłaś? W warszawie moze:)? Zastanawiam się czy zioła np firmy Vision mogą pomóc. Moja mama stwierdziła że tak no ale raczej jak już to mogą zapobiec powstawaniu nowych, bo podobno jakos reguluja hormony *-* Ja w te różne zioła, okłady z kapusty itd nie wierze ale łapie sie wszystkiego teraz:)



sunny_me - 2010-01-23 22:00
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Dark Chii, byłam u chirurga spoza Warszawy, więc niestety nie polecę Ci tam nikogo. Koniecznie wybierz się do onkologa, bo całkiem możliwe że zaproponuje Ci usunięcie zmian za pomocą biopsji mammotonicznej (chociaż ten jeden jest dość duży....), bo słyszałam że stosuje się tą metodę w przypadku kilku zmian.

O terapii ziołami nie słyszałam.

Nawet jeśli będziesz miała tradycyjny zabieg to nie przejmuj się ew. bliznami - mogę Ci polecić maść Cepan (kosztuje śmieszne pieniądze), po zagojeniu się rany cierpliwie trzeba ją wcierać w bliznę kilka razy dziennie.

Zastanawiam się cały czas jak do powstawania gruczolakowłókniaków ma się przyjmowanie hormonów czy też zaburzenia hormonalne. Jedni lekarze mówią że nie ma związku, a inni pytają się o przyjmowane hormony itd :confused:



evitanna - 2010-01-23 22:08
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez sunny_me (Wiadomość 16670391) Dark Chii, byłam u chirurga spoza Warszawy, więc niestety nie polecę Ci tam nikogo. Koniecznie wybierz się do onkologa, bo całkiem możliwe że zaproponuje Ci usunięcie zmian za pomocą biopsji mammotonicznej (chociaż ten jeden jest dość duży....), bo słyszałam że stosuje się tą metodę w przypadku kilku zmian.

O terapii ziołami nie słyszałam.

Nawet jeśli będziesz miała tradycyjny zabieg to nie przejmuj się ew. bliznami - mogę Ci polecić maść Cepan (kosztuje śmieszne pieniądze), po zagojeniu się rany cierpliwie trzeba ją wcierać w bliznę kilka razy dziennie.

Zastanawiam się cały czas jak do powstawania gruczolakowłókniaków ma się przyjmowanie hormonów czy też zaburzenia hormonalne. Jedni lekarze mówią że nie ma związku, a inni pytają się o przyjmowane hormony itd :confused:
Ja mam dożywotni zakaz przyjmowania hormonów od onkologa.



esel12345 - 2010-01-24 09:43
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  //proponowała tylko chciała mnie ciąć :(



sunny_me - 2010-01-24 10:43
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Esel, będziesz miała zabieg prywatnie czy na NFZ? Bo chodzi o to, że aparaty do biopsji mammotonicznej nie stanowią standardowego wyposażenia, znajdują się przede wszystkim w większych jednostkach onkologicznych, więc może tam gdzie chodzisz po prostu nie ma tego urządzenia i dlatego Ci go nie zaproponowano. Ale chyba nie zaszkodzi jak zapytasz o tę metodę onkologa przy najbliższej wizycie.
Ja będę miała ten zabieg w Instytucie Onkologii na NFZ, z tego co wiem to wykonanie tego typu biopsji prywatnie jest drogie, bo sama igła do tego zabiegu kosztuje 1500 zł :rolleyes:



esel12345 - 2010-01-24 14:21
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  //



sunny_me - 2010-01-24 14:47
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Wklejam link do strony, na której są informacje na temat biopsji MMT i film ukazujący przebieg zabiegu :

http://www.beamed.pl/index.php?optio...d=48&Itemid=56



esel12345 - 2010-01-24 16:21
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  o matko :O ale jej dużo tego wycieli :O
zastanawiam sie czy tylko mi się tak wydaje.

ale zabieg ciekawą metoda wykonany.. i blizna malutka będzie ..
eh.. moze kiedys doczekam się takiego :(



Dark Chii - 2010-01-24 22:32
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Nie mam przekonania do tej biopsji MMT:P Może i mniejsza blizna jest wtedy Ale rzeczywiście, strasznie duzo jej tego tam wycieli*-* mam wrażenie że troszke za dużo. I też nie ma pewności czy wycieli wszystko *-* I na końcu wszczepili jej klips jakiś. Ileż to problemów czeka na ludzi w życiu.



sunny_me - 2010-01-25 08:19
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Z racji tego że robi się to pod kontrolą USG, to moim zdaniem jest pewność że wycieli wszystko, bo wycinali otaczająca tkankę też. Zresztą tak samo się robi przy tradycyjnych zabiegach ;)



gevalia2006 - 2010-01-25 20:10
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  witam dziewczyny, trafiłam tutaj szukając wszelkich informacji na temat guzków w piersi.

Jakiś czas temu zauważyłam zgrubienia w piersiach tuż przed okresem, po okresie one zmniejszały się, ale w tą sobotę wyczułam guzka twardego w prawej piersi tuż obok zgrubienia. Zapisałam się na usg piesi na tą sobotę. Bardzo się boję, że to coś groźnego :(

Miałam problemy z tarczycą i prolaktyną, prolaktyna była kiedyś tak wysoka, że musiałam wykonać rezonans magnetyczny głowy, podejrzewali gruczolaka przysadki mózgowej. Po urodzeniu córki tarczyca była w porządku. Prolaktyny nie badałam po ciąży, to chyba był mój błąd.

Bardzo się boję :( guzek boli jak dotykam :( jestem przed okresem



sunny_me - 2010-01-25 20:17
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Wiesz co, nalepiej jakbyś wybrała się na USG po miesiączce, a przed 20 dniem cyklu - bo wtedy wynik badania będzie bardziej miarodajny.

To, że guzek Ciebie boli, a także zaburzenia hormonalne prawdopodobnie wskazują na niegroźną zmianę, ale oczywiście trzeba to sprawdzić ;)



gevalia2006 - 2010-01-25 20:58
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez sunny_me (Wiadomość 16713965) Wiesz co, nalepiej jakbyś wybrała się na USG po miesiączce, a przed 20 dniem cyklu - bo wtedy wynik badania będzie bardziej miarodajny.

To, że guzek Ciebie boli, a także zaburzenia hormonalne prawdopodobnie wskazują na niegroźną zmianę, ale oczywiście trzeba to sprawdzić ;)

nie wytrzymam tyle czasu ..... okres mam mieć na dniach .... mam wizję, że nie wychowam swojej córeczki :(



esel12345 - 2010-01-26 10:37
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  //



loluska - 2010-01-26 12:15
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  A ja dzis ide do ginekologa :( co prawda i na szczęście nie znalazlam zadnego guzka ale nie wiem co sie dzieje. Od tygodnia niesamowicie boli mnie lewa czesc lewej piersi i bol promieniuje az pod pache :( nigdy tak nie mialam, a bol tak silny ze nawet reka ciezko ruszyc, po nocach spac nie moge :( moze cos z wezlami ;/ sama nie wiem ... probowalam smarowac voltarenem ale nic nie pomoglo i musialam siegnac po tabletki przeciwbólowe... mam nadzieje ze to nic powaznego :( miala ktoras z was cos podobnego?



gevalia2006 - 2010-01-26 14:39
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez esel12345 (Wiadomość 16723444) Kochana! tylko spokojnie.
na badanie umów się w 5 dniu cyklu. czyli w piątym dniu od okresu. musisz tyle wytrzymać bo inaczej trudno będzie rozpoznać co to za guzek :)
a strach to normalne ale nie można aż tak się zamartwiać.
pozytywne myślenie to podstawa bo inaczej zwariujesz! :)
głowa do góry

dziękuję Ci bardzo za ciepłe słowa :) umówiona już jestem, najwyżej pójdę dwa razy, zobaczę co mi powie lekarz w sobotę. Jak dotykam guzka to mnie boli ;(

---------- Dopisano o 15:39 ---------- Poprzedni post napisano o 15:38 ----------

Cytat:
Napisane przez loluska (Wiadomość 16726211) A ja dzis ide do ginekologa :( co prawda i na szczęście nie znalazlam zadnego guzka ale nie wiem co sie dzieje. Od tygodnia niesamowicie boli mnie lewa czesc lewej piersi i bol promieniuje az pod pache :( nigdy tak nie mialam, a bol tak silny ze nawet reka ciezko ruszyc, po nocach spac nie moge :( moze cos z wezlami ;/ sama nie wiem ... probowalam smarowac voltarenem ale nic nie pomoglo i musialam siegnac po tabletki przeciwbólowe... mam nadzieje ze to nic powaznego :( miala ktoras z was cos podobnego?
dobrze się składa, że idziesz do ginekologa..... a nic nie dźwigałaś ciężkiego ? albo Cię przewiało:brzydal:



loluska - 2010-01-26 20:44
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  gevalia2006

nie nic nie dźwigałam, ani też mnie nie przewiało ;) jestem już po wizycie, troche sie uspokoiłam ;] dowiedziałam się że moje pierwsi są tzw, gruczołowymi i one są poprostu bardzo bolesne, w razie czego dostałam skierowanie na usg, i jesli nic nie wyjdzie, to lekarz ma mi przepisać jakieś tabletki... ;]



gevalia2006 - 2010-01-26 21:36
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez loluska (Wiadomość 16741450) gevalia2006

nie nic nie dźwigałam, ani też mnie nie przewiało ;) jestem już po wizycie, troche sie uspokoiłam ;] dowiedziałam się że moje pierwsi są tzw, gruczołowymi i one są poprostu bardzo bolesne, w razie czego dostałam skierowanie na usg, i jesli nic nie wyjdzie, to lekarz ma mi przepisać jakieś tabletki... ;]

cieszę się, że wszystko w porządku jest. Mam nadzieję, że usg nic złego nie wykaże , tylko zgrubienia gruczołowate



ilonchen - 2010-02-24 07:14
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Przed ciążą miał ok 2cm, a rok po ciąży , tuż przed zabiegiem 1,5cm i nie wyczuwałam go już przy takim domowym "ręcznym " badaniu.(ale był) Hormony w ciąży sprawiły że tak urósł.Lekarze mówili że jak skończę karmić to mam się tym zająć, zrobić biopsię i usunąć lub kontrolować.



Castia - 2010-02-24 19:51
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  dobrze ilonchen, że to napisałas.
Dlatego dziewczyny, które mają guzki i chca mieć dzidzi.
Najpierw wycinamy póżniej się staramy :brzydal: :-)



ilonchen - 2010-02-24 20:01
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Tak jest.
Ja miałam w poniedziałek sciągane szwy.Ładnie się goi.Jak lekarz da mi zielone światło to zaczynamy staranka.Nie zdecydowałabym się na kolejną ciążę z guzkiem w piersi.



LadyMK - 2010-02-25 08:37
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  to ja teraz czekam na @ [ choc wolalabym zeby mimo wszystko nei przyszedl...] i zajmuje sie guzkiem.
Musze zadzwonic i umowic sie na biopsje.
Dziewczyny a co sie robi z torbielem w piersi?



mon26 - 2010-02-25 18:56
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  byłam dzisiaj u ginekologa, skierował mnie do onkologa na biopsje bo mam guzka w prawej piersci, boje się strasznie, czy biopsja boli? na czym ona polega ? ile to czasu zajmuje?

Trzymajcie się wszytskie. Mam nadzieję ze juz niedlugo też będe miała to już za soba podobnie jak większość z was:)



sunny_me - 2010-02-25 19:19
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez esel12345 (Wiadomość 17387606)
MAM PYTANIE. jak się ma SOLARIUM do włókniaka?
nie mówię że chodzę tam, ale pasowało by mi się 1 raz tam wybrać. (nie nałogowo)
Wydaje mi się że na samego guza nie powinno mieć wpływu, tym bardziej że mówimy o sporadycznym wyjście. Chociaż można by to potwierdzić jeszcze u lekarza:-)

Cytat:
Napisane przez LadyMK (Wiadomość 17436940) Dziewczyny a co sie robi z torbielem w piersi? Ja mam 2, wykryte w 2007, lekarz zalecił do kontroli USG. Są to bardzo powszechne, niegroźne zmiany występujące u większości kobiet.

Cytat:
Napisane przez mon26 (Wiadomość 17452897) byłam dzisiaj u ginekologa, skierował mnie do onkologa na biopsje bo mam guzka w prawej piersci, boje się strasznie, czy biopsja boli? na czym ona polega ? ile to czasu zajmuje? Biopsja polega na pobraniu materiału z guza za pomocą igły do badania histopatologicznego. Ja miałam biopsję cienkoigłową. Była ona oczywiście pod kontrolą USG przeprowadzana, trwała b. krótko (chociaż to pewnie zależy od lokalizacji guza, wielkości piersi tj. jak trudno się do niego dostać). Nie bolało wcale, także nie ma się czego obawiać:-)



mon26 - 2010-02-25 19:46
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  dzieki za odpowiedz:).. mam nadzieję ze własnie tak będzie.bezboleśnie.dopier o jutro będę sie umawiac na wizyte i zeby było to jak najszybciej bo to czekanie jest najgorsze. Boje się co tam może być nawet jeśli nic nie groźnego.. chociaz oczywiście tylko na to czekam..dodam ze mam nicale 17 lat i straszna ze mnie panikara ogolnie. ;/

A jeszcze jedno pytanie.. czy wy odczuwałyście jakis ból? tzn ten guzk was bolał ? bo mnie nie boli ale czasami to takie jakby probienie przeszy .. hmm, kurcze nie wiem jak to opisac..

pozdrawiam :)



zanka00 - 2010-02-25 22:13
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  cześć dziewczyny:-)
pewnie to juz było-przepraszam...
ale nie wiem co robic bo też ,,wymacałam'' sobie (tydzień temu)guzka w lewej piersi a najgorsze jest to że ma średnice 2 cm!!to mnie przeraziło:( w mojej rodzinie mama mojego taty miła ,,coś'' nie wiem dokładnie (podobno raka piersi-niewiem);)mam 17 lat,jestem po okresie.Mamie nie moge powiedzieć-wystarczy ze ja potwornie sie boję;(
jesli mozecie mi cos poradzić,napisac..cokolwi ek:-)bede naprawde bardzo bardzo wdzięczna:cmok:



sunny_me - 2010-02-26 06:56
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Najlepiej jakbyś się wybrała do lekarza na USG, to najprawdopodobniej niegroźna zmiana, ale trzeba to potwierdzić, a lekarz wykonujący USG wszystko Ci powie od razu :ehem:



LadyMK - 2010-02-26 08:36
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  SUNNY a te torbiele w piersi jakos Ci promieniuja? bola Cie? Bo ja mam tak, że nie moge ani spac na tym boku ani dotknac i często mnie "kłuje".



zanka00 - 2010-02-26 12:37
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  sunny,dziekuje:cmok:
a wiec USG,ok.



LadyMK - 2010-03-03 13:36
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Jestem po biopsji, wczoraj miałam.
Jak sie nie załamać? Było dwóch facetów, jeden obsługiwał USG, drugi robił biopsję. Posługiwali się opisem z poprzedniego mojego USG, na którym miałam, że mam zmiany na godz. 9 i godz. 11. Zrobili biopsję tego na godz. 9 i wzieli sie za szukanie tego na godz. 11. Jednak nie znaleźli.. Okazało się, że poprzedni pomylił komórki tłuszczowe ze zmianą. Więc miałam tylko jedną biopsję. Wyniki we wtorek.

Inaczej wyobrażałam sobię tą biopsję "cienkoigłową", myślałam, że to naprawdę cieniusie. Albo po prostu z przerażenia gdy zobaczyłam strzykawkę, wydawało mi się że ta igła taka gruba jest.
Trochę zabolało, szczegolnie jak nakłuwał guzka. Ale byl to ułamek sekundy, nie było źle.
Jednak medalu za odwage nie dostałam.. ;p bo wymsknął mi się pisk malutki.. [na widok strzykawki]

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

acha i powiedzieli, że to włókniak. EMH.



Daisy_80 - 2010-03-03 17:15
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Ja miałam iść na biopsję, z tym, że pani doktor mi ją odradziła... Stwierdziła, że guzek jest za mały na biopsję.. sama mi powiedziała, że igła nie jest taka cienka 0,8. (nie wiem czy dobrze napisałam)

Tak więc dziwi mnie ta nazwa "biopsja cienkoigłowa" dla mnie igła ta cienką nie jest.

Moja mama miała 2 razy robioną biopsję piersi, i mówiła, że to nic nie boli. Że robili jej cieniutką igłą i nic nie poczuła.

Czy więc w różnych gabinetach robią różną grubością igieł?? Dla mnie samo zdjęcie bluzki u lekarza jest krępujące a co dopiero biopsja :mad: i jeszcze ból...



LadyMK - 2010-03-04 07:49
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Daisy a jakiej wielkosci masz guzka?
ja mam 10mm na 6mm... [choc nie wiem ktoremu badaniu USG wierzyc, ale przyjmijmy taka wersje]



Daisy_80 - 2010-03-05 19:16
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  5mm / 6mm

tak jest w opisie badania. Chociaż jak mi lekarz robił biopsję to powiedział, że guzek jest malutki, wielkości główki od szpitki i ma 4 mm. A w opisie napisał 5mm/6mm.

więc sama nie wiem. Ale jak już wiem gdzie się ulokował to sama go sprawdzam. I jest malutki (czasem mi się wydaje, że podrósł, a czasem że nie) - pewnie w zależności od mojego nastroju :-)

Poczekam jeszcze ze 3 miesiące i znów pojdę na usg. Ciekawa jestem czy coś z nim się zmieni.



CandyF - 2010-03-05 20:35
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  witam ; ) chciałam się podzielić też swoim hmm problemem (?) również mam guzki na piersiach. mam 19 lat. wyczułam jednego dokładnie w grudniu 2007 roku, całkiem przypadkowo podczas kąpieli (jest dość wyczuwalny). na chwilę obecną mam ich 3 w jednej i 1 w drugiej piersi. 5, 9, 15 i 18mm, takie dosyć dosyć, a ponieważ nie mam okazałych piersi to łatwo jest je wyczuć:P miałam robioną biopsję, nic specjalnego:P miałam mieć zabieg usunięcia ich (już dwa razy przekładany), ale ostatecznie lekarz radził mi się wstrzymać do +/- 24 roku życia. jeżeli guzki nie będą się powiekszać, to je zostawię, bo one mi w niczym nie przeszkadzają, ale jeżeli będę się powiększać a nie będą tworzyć się nowe to będę musiała z nimi żyć.
chodzę do takiego sympatycznego lekarza :d dwa razy zdarzyło mi się, że podczas usg dzwonił do niego telefon, i taka głupia sytuacja. ja leże z rękami wyciągniętymi za głowe, goła do pasa, a ten sobie rozmawia przez telefon w najlepsze : D haha zawsze śmiać mi się chce :P
no także dziewczyny, wszystko spokojnie ; )



Dragonfly29 - 2010-03-06 13:53
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Masz 15 i 18mm guzka, a lekarz każe Ci czekać?:brzydal: Zrobisz oczywiście, co zechcesz, jednak gdybym to ja była na Twoim miejscu, od razu bym je usunęła. Od razu. I zmieniła lekarza. Moja lekarka chyba by takiego ukatrupiła.



CandyF - 2010-03-06 17:51
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  konsultowałam się z 3 lekarzami. nawet ten, który miał mi wykonywać zabieg, radził mi zaczekać z tym, bo jestem jeszcze stosunkowo młoda.
a powód tego by czekać jest taki, że jak usunę teraz te guzki i będą potem pojawiać się następne, a po nich następne, to lepiej poczekać jeszcze chwile, niż robić zabieg po zabiegu, bo to się wiąże z bliznami. mi oczywiście takie blizny absolutnie nie będą przeszkadzać:P poza tym nie zawsze wszystkie guzki można wyciąg za jednym cięciem.
ten onkolog do którego chodze teraz opowiadał mi, że ma taką jedną pacjentke, która ma w obu piersiach łącznie ponad 20 (!) guzków : o ona kompletnie nie ma opcji usunięcia..
mi te guzki nie przeszkadzają, więc poczekanie tych paru lat mi nie zrobi różnicy :P



sunny_me - 2010-03-09 16:42
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez Dragonfly29 (Wiadomość 17674375) Masz 15 i 18mm guzka, a lekarz każe Ci czekać?:brzydal: Zrobisz oczywiście, co zechcesz, jednak gdybym to ja była na Twoim miejscu, od razu bym je usunęła. Od razu. I zmieniła lekarza. Moja lekarka chyba by takiego ukatrupiła. Usuwanie zmian, które po wstępnej diagnostyce, czyli USG i biopsji wyglądają na łagodne, nie jest postępowaniem pierwszego rzutu. Bierze się pod uwagę różne czynniki (np. planowaną ciążę, kwestię gospodarki hormonalnej itd.)
Zwykle lekarze pozostawiają decyzję pacjentce. Jeśli nie rośnie, to da się z tym żyć i niektórzy się na to decydują.



gazela333 - 2010-03-19 15:29
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  witam! zajrzałam na tę stronę dziś.. Przedwczoraj poczułam niewielki, ale bolesny 'guzek' na piersi, choć nie mogę za bardzo określić jego kształt czy też struktury..Nie wiem czy ma to związek z okresem, który właśnie dostałam czy iść do lekarza.. Mam 22 lata. Pozdrawiam wszystkich i proszę o jakieś rady..;-)



CandyF - 2010-03-19 15:37
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  odczekaj jakiś czas, obserwuj ten guzek i będziesz wiedziała czy ma on związek z okresem czy nie. jeżeli będzie on nadal wyczuwalny po dwóch tygodniach po okresie, to lepiej pójść skonsultować się z lekarzem;)



gazela333 - 2010-03-19 15:47
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  dziękuję :) tak zrobię ;)



independent1610 - 2010-03-20 10:31
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  witam
moja histora jest bardzo podowna do waszych. Dwa lata temu miałam usuwanego włókniaka (ok.0.5cm). prze te dwa lata nic się nie działo, az do niedawna. jakieś 2 tyg wyczułam podobnego guzka w tym samym miejscu(jest troche większy), do tego nie ma dnia by lekko nie bolał, przy głebszych wdechach boli mocniej. Nie wiem co robić, nie uśmiecha mi się znowy cokolwiek usuwac ;/ Czy ktoś miał podobną sytuacje? Proszę o jakąś poradę? Co mam zrobić?:(



sunny_me - 2010-03-20 12:42
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez independent1610 (Wiadomość 18012076) witam
moja histora jest bardzo podowna do waszych. Dwa lata temu miałam usuwanego włókniaka (ok.0.5cm). prze te dwa lata nic się nie działo, az do niedawna. jakieś 2 tyg wyczułam podobnego guzka w tym samym miejscu(jest troche większy), do tego nie ma dnia by lekko nie bolał, przy głebszych wdechach boli mocniej. Nie wiem co robić, nie uśmiecha mi się znowy cokolwiek usuwac ;/ Czy ktoś miał podobną sytuacje? Proszę o jakąś poradę? Co mam zrobić?:(
O,5 cm to malutki ;)
Nie musisz usuwać, możesz zrobić biopsję i zostawić do kontroli USG.



CandyF - 2010-03-20 15:28
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  0.5cm i usuwałaś? O.O a miałaś robioną biopsje wtedy?



Daisy_80 - 2010-03-20 16:45
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez CandyF (Wiadomość 18018431) 0.5cm i usuwałaś? O.O a miałaś robioną biopsje wtedy? Mnie tez to zdziwilo, że lekarz usuwał takiego guzka maleńkiego.

Ja mam 0,5/0,6 mm i lekarz robiący usg pocieszył mnie (a nawet kazał) niczym się nie przejmować, nie kazał mi jeszcze iśc na biopsję (mimo mojego pytania czy powinnam: jeśli chce to mogę pójść, ale on by narazie nie stresowal się tym)

Pani, która miała mi zrobić biopsję, odradziła mi ją, bo za mały jest guzek i by mnie jak to okresliła pokuła by mnie niesamowice, zanim by się wbiła w niego.

Więc dziwi mnie to że lekarz zrobil biopsję i usunął 0,5 mm guzka.. A może ja byłam u złych lekarzy, którzy nie kazali się przejmowac tym jeszcze.. sama nie wiem



sunny_me - 2010-03-20 18:48
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez Daisy_80 (Wiadomość 18020043) Więc dziwi mnie to że lekarz zrobil biopsję i usunął 0,5 mm guzka.. A może ja byłam u złych lekarzy, którzy nie kazali się przejmowac tym jeszcze.. sama nie wiem To nie do końca chodzi tylko o samą wielkość zmiany.

Jeśli guz jest mały i obrazowanie strukturalne wskazuje iż guz jest typowy dla łagodnych zmian, to można zdecydować się zostawić i obserwować.

Inna sprawa gdy guz mimo, iż jest mały, daje niejednoznaczny, niejasny obraz na USG.



independent1610 - 2010-03-20 20:23
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  więc tak...miałam USG i biopsję, wszystko trwalo miesiac az do zabiegu. lekarz powidział, że jest to niegroźny guzek i to ode mnie zalezy czy chcę go usunąć. Czytałam wcześniej, że łagodne guzy mogą po latach zmienic się w złośliwie, do tego chirurg- onkolog stwierdził, ze nie trzeba usuwać ale on na moim miejscu by to zrobił- wiec jaki mialam wybor, wogole sie nie zastanawialam. po przebadaniu wycietgo guzka okazalo sie ze to włókniak. Ale to bylo kiedys (milam wtedy 20 lat) teraz wyczuwam nowego guzka w tym samym miejscu jest wiekszy, ale najbardziej mnie martwi ze mnie boli i to praktycznie całymi dniami, bol jest lekki, prawie niewyczuwalny, przy gwaltownych ruchach jest znacznie mocniejszy i to przeszkadza mi na codzien. to wszystko mnie martwi, myslalam ze jak raz to wytne to bede miala spokoj;/ ja rozumiem ze to moze byc znowu wlokniak ale czemu boli?



malii78 - 2010-03-21 18:35
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  ---------- Dopisano o 19:35 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------



independent1610 - 2010-03-22 13:06
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  ja tam usuwam wszystko co nie powinno znajdować się w moim organizmie. Jeżeli lekarz chirurg- ongolog radzi usuwać włókniaka- robię to;/ Ale nie chce tego robić po raz drugi;/ Prosze powiedzcie co mam zrobić, może są jakieś leki, które uchronią mnie przed zabiegiem..
Pozdrawiam:)



Castia - 2010-02-11 12:13
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez AntenkA86 (Wiadomość 17098311) Castia dzięki :cmok: nie za ma co:D

Cytat:
Napisane przez rozowe_serduszko (Wiadomość 17098630) hej laski, już jestem po i tak się cieszę:jupi: lekarz mnie najpierw "obmacał", ja oczywiście się krzywiłąm z bólu, a on do mnie "to, że są małe i bolą to już wiemy";p bo mają mastopatyczną budowę i powiedział, żę wg niego to co najwyżej możę być jakieś zgrubienie mastopatyczne lub torbielka. i na usg powiedział, że nic tam nie widać. powiedział, że mam mastopatię i tyle. i nie ma się do czego doczepić, bo nic tam nie widzi.mówił, że mam do niego przyjść jak będę miała jakiś problem, a póki co jest wszystko w porządku:-)
tak się cieszę :))
super:-), widzisz a nie mówiłam, bardzo się cieszę razem z Tobą:jupi:
Cytat:
Napisane przez rozowe_serduszko (Wiadomość 17103288) zgadzam się z Dragonfly. jak masz małe piersi i dużego guza, to tym bardziej powinnaś go wyciąc czym prędzej. ja też tak miałąm i mój onkolog powiedział, że piersi są małe guz duży, to nie ma co zwlekać, bo może urosnąc wielkośći jajka i wtedy to dopiero jak mi go wytnie to będzie dziura w cycku. ja też bym chyba poszłą do innego lekarza. zgadzam się :) ja mam malutkie piersi i mialam duzego guzka i lekarz odrazu bez biospsji skierował mnie na wyciecie, ale biopsje i tak zrobilam zeby wiedziec co to za guz. Ja bym wycieła.Nie ma sensu go dalej hodować:nie:



esel12345 - 2010-02-11 14:29
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  też mam małe piersi i guzek właśnie wielkości maiże ciut mniejszej od pestki śliwy. 1cm na 0,5 . jakoś tak.
tez obawiam się że jak go wytnę to pojawia się nowe.
na konsultacji byłam w grudniu i zamierzam iść raz jeszcze za jakieś 2 miesiące.. i myślę że pod koniec wakacji dziada wytnę bo na prawdę nerwówki można się nabawić..
tylko że zastanawiam sie też nad formą zabiegu. - wycinanie czy tez poprzes mammografie ( w sensie wycięcie tą igłą) nie wiem czyd obrze napisałam.

eh dziewczyny trzymajcie się ciepło/
dobrze wiedzieć że nie ejst się samemu w takich chwilach :*



sunny_me - 2010-02-11 16:42
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Mi jakoś po roku od wycięcia zrobił się następny w drugiej piersi. Ale podobno nie ma pewności, czy zabieg miał na to wpływ.
Jasne, że nie ma gwarancji, że jeśli i tym razem usunę to następny się znowu nie pojawi, no ale ja wole usunąć, jeśli mam taką możliwość. Najwyżej jak się znowu coś pojawi to będę kontrolować pod USG.



LadyMK - 2010-02-18 07:54
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Można dołączyć :prosi: :( ?

W październiku 2008 odstawiłam tabletki anty, ponieważ bardzo mi puchła pierś prawa.
W listopadzie 2008r. byłam na pierwszym USG piersi u ginekologa- położnika - stwierdził, że w dole pachowym mam zmiane hypoechogeniczną o wielkości 11mm x 5,5mm.
Niegroźne. I tak pozostawione sobie.
Przez ten cały czas, aż do lutego 2010 pierś przestawała boleć (zazwyczaj bolała 2tyg prze @ juz, a raczej puchła i była większa od prawej o 2rozmiary:() Potem zaczęło się uspokajać.
Jednak ponownie od 3mcy zaczęła potężnie dawać o sobie znać.
Teraz- początek Lutego 2010 - poszłam na USG. Robiła je radiolog. Stwierdziła, że mam zmiane odpowiadającą włókniakowi na piersi na godzinie 11.
Poszłam zinterpretować te dwa USG u ginekologa (który słyszałam, że jest dobry i rzeczywiscie...) dr Z. przyglądał się uważnie obu tym USG- staremu i nowemu i nie mógł uwierzyć, że opis każdego z nich zupełnie się różni. Postanowił, że on sam zrobi mi USG..
I dziś właśnie jestem po tym USG.
Wyszło, że...
1) na godzinie 9 na piersi prawej [nazwał to fachowo, ale kartka została w mojej karcie w przychodni] znajduje się zmiana o mieszanej echogeniczności o rozmiarach około 10mm x 6mm.
2) jest też i drugie.. na godzinie 11 również w prawej piersi zmiana hypoechogeniczna o podobnych wymiarach.
Przy pytaniu co to oznacza? Powiedział, że pierwszy może być włókniak/gruczolak ale nie musi, a drugie torbielowate. ALE jak podkreślił mówi to na oko, poprzez USG nie jest pewny na 100%, bo "na oko to chłop w szpitalu ponoć umarł". Powiedział, że wyjdzie po biopsji.

Idę po skierowanie na biopsję w przyszłym tygodniu :((



dorotadud - 2010-02-18 13:10
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  zwracam się do Was szczególnie Tych, które są już po wycięciu zmian .... chciałam zapytać czy jest możliwość karmienia piersią ??? może od czegoś to zależy ... miejsca wycięcia ??? a może od lekarza ???



sunny_me - 2010-02-18 14:19
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez LadyMK (Wiadomość 17267710) Można dołączyć :prosi: :( ?

W październiku 2008 odstawiłam tabletki anty, ponieważ bardzo mi puchła pierś prawa.
W listopadzie 2008r. byłam na pierwszym USG piersi u ginekologa- położnika - stwierdził, że w dole pachowym mam zmiane hypoechogeniczną o wielkości 11mm x 5,5mm.
Niegroźne. I tak pozostawione sobie.
Przez ten cały czas, aż do lutego 2010 pierś przestawała boleć (zazwyczaj bolała 2tyg prze @ juz, a raczej puchła i była większa od prawej o 2rozmiary:() Potem zaczęło się uspokajać.
Jednak ponownie od 3mcy zaczęła potężnie dawać o sobie znać.
Teraz- początek Lutego 2010 - poszłam na USG. Robiła je radiolog. Stwierdziła, że mam zmiane odpowiadającą włókniakowi na piersi na godzinie 11.
Poszłam zinterpretować te dwa USG u ginekologa (który słyszałam, że jest dobry i rzeczywiscie...) dr Z. przyglądał się uważnie obu tym USG- staremu i nowemu i nie mógł uwierzyć, że opis każdego z nich zupełnie się różni. Postanowił, że on sam zrobi mi USG..
I dziś właśnie jestem po tym USG.
Wyszło, że...
1) na godzinie 9 na piersi prawej [nazwał to fachowo, ale kartka została w mojej karcie w przychodni] znajduje się zmiana o mieszanej echogeniczności o rozmiarach około 10mm x 6mm.
2) jest też i drugie.. na godzinie 11 również w prawej piersi zmiana hypoechogeniczna o podobnych wymiarach.
Przy pytaniu co to oznacza? Powiedział, że pierwszy może być włókniak/gruczolak ale nie musi, a drugie torbielowate. ALE jak podkreślił mówi to na oko, poprzez USG nie jest pewny na 100%, bo "na oko to chłop w szpitalu ponoć umarł". Powiedział, że wyjdzie po biopsji.

Idę po skierowanie na biopsję w przyszłym tygodniu :((
Najlepiej z wynikami USG wybrać się do onkologa, jeśli masz taką możliwość, bo oni się najlepiej w tym temacie znają, sama miałam podobną sytuację : najpierw USG kontrolne robił mi chirurg - w opisie 3 guzy gruczolakowłókniaki i zalecona biopsja wszystkich zmian :/ Zamiast na biopsję poszłam do onkologa, który zlecił zrobić jeszcze jedno USG u specjalisty w Instytucie Onkologii (chyba radiolog to był) i okazało się, że mam tylko 1 gruczolakowłokniaka, a 2 pozostałe guzki to najprawdopodobniej tylko niegroźne torbiele!! , których nie trzeba wogóle ruszać tylko kontrolować (wyjaśnij mi, że torbiele odróżnia się po tym, że dają jaśniejszy obraz na USG). Tak więc tym sposobem będę miała biopsje tylko jednej zmiany.
Jasne, że można trafić na dobrego chirurga, który postawi diagnozę najbliższą prawdy, ale raczej nie zaufałabym ginekologowi robiącemu USG piersi. Na USG z takimi zmianami to najlepiej do specjalisty radiologa albo onkologa.



LadyMK - 2010-02-18 14:31
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  sunny, nie wiem czy dobrze zrozumialam ginekologa, ale chyba będę miała tylko tej podejrzanej zmiany biopsje, tej na godzinie 9.



Castia - 2010-02-18 19:49
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez dorotadud (Wiadomość 17274988) zwracam się do Was szczególnie Tych, które są już po wycięciu zmian .... chciałam zapytać czy jest możliwość karmienia piersią ??? może od czegoś to zależy ... miejsca wycięcia ??? a może od lekarza ??? jeśli zabieg został przeprowadzony prawidłowo i bez komplikacji tj. nie doszlo do uszkodzenia kanalików mlekowych to jeśli tylko tego bedziesz chciała to jak najbardziej bedziesz mogla karmić:ehem:
ja też bym bardzo chciała, mam nadzieję ze będe miala taką możliwosć:rolleyes:



gevalia2006 - 2010-02-19 14:40
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  witam,

ostatnio pisałam, że wykryłam zgrubienie w prawej piersi.... poszłam na biopsję ... okazało się że to zbitek tkanki tłuszczowej ....



Castia - 2010-02-19 20:17
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez gevalia2006 (Wiadomość 17301395) witam,

ostatnio pisałam, że wykryłam zgrubienie w prawej piersi.... poszłam na biopsję ... okazało się że to zbitek tkanki tłuszczowej ....
no i super:oklaski:bardzo się cieszę że to żaden guzek:ehem: obyś nigdy więcej nie musiała się tak zamartwiać:cmok:



ilonchen - 2010-02-21 19:28
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Hej
W poniedziałek miałam usuwany guz, prawdopodobnie gruczolakowłókniaka. Pierś wogóle nie bolała, nie boli, teraz zaczyna swędzieć.Jutro zdjęcie szwów.
Mam pytanie jakiego zdania sa Wasi lekarze ile trzeba czekać z zajsciem w ciąże po takim zabiegu?
Pozdrawaim



ouuGlamour - 2010-02-21 21:04
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  a ja mam dość dziwny problem, opowiem od początku.
ok. 2, 3 lata temu zaczęlam brać tabletki antykoncepcyjne (yasminelle) wszystko było w porządku, dobrze się czułam, nie miałam żadnych zmian w piersiach. brałam je przez około 10 miesięcy, potem przestałam.
hm, rok temu zaczęłam znów je brać i własnie.. po około miesiącu stosowania wyczułam w lewej piersi, po boku guzek, bolesny, który wraz z odstawieniem zniknął.

byłam ostatnio na badaniu ginekologicznym, miałam badane piersi. wszytsko ok. wspomniałam lekarzowi o mojej przygodzie z guzkiem, powiedział ze moze sie tak zdarzać i trzeba to kontrolować.
dostałam receptę na inne tabletki (cilest) liczyłam na to, że po zmianie ten problem minie. jednak nie minął.. :( właśnie koncze pierwszy blister i moja lewa pierś jest bolesna i wyczuwam zgrubienie.

czy któraś z obecnych tu wizażanek miała podobny problem?
pozdrawiam i proszę o odpowiedź:-)



sunny_me - 2010-02-22 07:14
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  No cóż, lekarz miał niewątpliwie rację - istnieje coś takiego jak nowotwory hormonozależne. Zmiana tabletek, jeśli ktoś ma skłonność do powstawania takich zmian nie pomoże - bo to i to hormony, prawda.
Z tego co mi powiedział lekarz, to różne zmiany mogą powstawać nie tyko pod wpływem przyjmowanych dodatkowych dawek hormonów, ale też pod wpływem zaburzeń równowagi hormonalnej... ale coś w tym chyba jest, że lekarze zabraniają przyjmować hormony, jeśli ktoś ma np gruczolakowłókniaki.



AntenkA86 - 2010-02-22 12:02
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  :rolleyes: Kurcze dziewczyny ja nie poszłam jednak wycinać tego guzka i do końca nie wiem czy dobrze zrobiłam:rolleyes:
Ale co lekarz to inna opinia, byłam u jakiegoś profesora, najlepszego w moi regionie, pomacał momacał, obejrzał wszystkie usg i stwierdził że on by tego nie wycinał:confused: bo:
- guzek jest ruchomy
- jest zaraz pod skórą
- bo pojawiają się potem nowe
Zalecił kontrolowanie, obserwację i polecił lekarza który zajmuje się takimi rzeczami.
Tak że narazie z wycinaniem się wstrzymałam, miałam już robione 2 razy usg i guzek na szczeście się nie powiększa, jeśli jednak (odpukać) na kolejnym wyjdzie że się powiększył, biegne go usunąć.



LadyMK - 2010-02-22 12:36
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez ouuGlamour (Wiadomość 17354015) a ja mam dość dziwny problem, opowiem od początku.
ok. 2, 3 lata temu zaczęlam brać tabletki antykoncepcyjne (yasminelle) wszystko było w porządku, dobrze się czułam, nie miałam żadnych zmian w piersiach. brałam je przez około 10 miesięcy, potem przestałam.
hm, rok temu zaczęłam znów je brać i własnie.. po około miesiącu stosowania wyczułam w lewej piersi, po boku guzek, bolesny, który wraz z odstawieniem zniknął.

byłam ostatnio na badaniu ginekologicznym, miałam badane piersi. wszytsko ok. wspomniałam lekarzowi o mojej przygodzie z guzkiem, powiedział ze moze sie tak zdarzać i trzeba to kontrolować.
dostałam receptę na inne tabletki (cilest) liczyłam na to, że po zmianie ten problem minie. jednak nie minął.. :( właśnie koncze pierwszy blister i moja lewa pierś jest bolesna i wyczuwam zgrubienie.

czy któraś z obecnych tu wizażanek miała podobny problem?
pozdrawiam i proszę o odpowiedź:-)
ja najpierw bialam Yasmine anty, a potem zmienilam na cilest i po 13mc brania- zakonczylam branie, poniewaz od paru miesiecy mi prawa piers puchla i bolała. Juz nie wspominajac o bólu po zakonczeniu brania tabletek - przed @. masakra..



ouuGlamour - 2010-02-22 18:11
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  rozumiem, że mogę sie pożegnać z antykoncepcją hormonalną..:rolleyes: mam 20lat, nie wiem czy nauczę się rozkoszować seksem, mając w głowie ciągle "wpadka, wpadka, wpadka":mad::( a samej prezerwatywie nie wierzę :(
dziękuję za odpowiedzi!



esel12345 - 2010-02-23 10:51
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  AntenkA86

wiesz też się zastanawiam.. mój też jest ruchomy i zaraz pod skórą w okolicach dekoltu wize jak się położę bardzo dobrze wyczuwalny. ja zaczekam do końca wakacji i jak będzie się zmieniać to usunę..

MAM PYTANIE. jak się ma SOLARIUM do włókniaka?
nie mówię że chodzę tam, ale pasowało by mi się 1 raz tam wybrać. (nie nałogowo)



LadyMK - 2010-02-23 18:59
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Dziewczyny
a ja mam pytanie
Czy gruczolakowłókniak bądź torbiel na piersi - nie pogorszy się w ciąży? czy może się stać coś złego?
co się z takim guzkiem dzieje w ciąży? Czy jest tu jakas dziewczyna, która mając gruczolakowłókniaka zaszła w ciąże? Jak się wtedy zachowywała wtedy piers?
Teraz przed @ mam opuchnieta piers i boli i boję się co może być w ciąży
[a niecierpliwie czekam na [nie]przyjscie okresu]



ilonchen - 2010-02-23 20:12
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Ja miałam gruczolakowłókniaka w ciąży.Pod wpływem hormonów powiększył się, a tydzień po porodzie osiągnął średnicę 4,5cm. Miałam problemy z karmieniem tą piersią, ciągle jakieś zastoje pokarmu.Mimo to dałam radę karmić przez 8 miesięcy.
Tydzięń temu usunęłam drania i chcę zajść w drugą ciąże, tylko nie wiem ile muszę czekać.:rolleyes:



LadyMK - 2010-02-24 06:20
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez ilonchen (Wiadomość 17403038) Ja miałam gruczolakowłókniaka w ciąży.Pod wpływem hormonów powiększył się, a tydzień po porodzie osiągnął średnicę 4,5cm. Miałam problemy z karmieniem tą piersią, ciągle jakieś zastoje pokarmu.Mimo to dałam radę karmić przez 8 miesięcy.
Tydzięń temu usunęłam drania i chcę zajść w drugą ciąże, tylko nie wiem ile muszę czekać.:rolleyes:
dziekuje slicznie za odpowiedz.
A przed ciążą wiesz moze jakiej byl wielkosci ten gruczolakowłókniak?? Ja mam obecnie 10mm na 6mm

Pozdrawiam



ilonchen - 2010-02-24 07:14
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Przed ciążą miał ok 2cm, a rok po ciąży , tuż przed zabiegiem 1,5cm i nie wyczuwałam go już przy takim domowym "ręcznym " badaniu.(ale był) Hormony w ciąży sprawiły że tak urósł.Lekarze mówili że jak skończę karmić to mam się tym zająć, zrobić biopsię i usunąć lub kontrolować.



Castia - 2010-02-24 19:51
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  dobrze ilonchen, że to napisałas.
Dlatego dziewczyny, które mają guzki i chca mieć dzidzi.
Najpierw wycinamy póżniej się staramy :brzydal: :-)



ilonchen - 2010-02-24 20:01
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Tak jest.
Ja miałam w poniedziałek sciągane szwy.Ładnie się goi.Jak lekarz da mi zielone światło to zaczynamy staranka.Nie zdecydowałabym się na kolejną ciążę z guzkiem w piersi.



LadyMK - 2010-02-25 08:37
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  to ja teraz czekam na @ [ choc wolalabym zeby mimo wszystko nei przyszedl...] i zajmuje sie guzkiem.
Musze zadzwonic i umowic sie na biopsje.
Dziewczyny a co sie robi z torbielem w piersi?



mon26 - 2010-02-25 18:56
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  byłam dzisiaj u ginekologa, skierował mnie do onkologa na biopsje bo mam guzka w prawej piersci, boje się strasznie, czy biopsja boli? na czym ona polega ? ile to czasu zajmuje?

Trzymajcie się wszytskie. Mam nadzieję ze juz niedlugo też będe miała to już za soba podobnie jak większość z was:)



sunny_me - 2010-02-25 19:19
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez esel12345 (Wiadomość 17387606)
MAM PYTANIE. jak się ma SOLARIUM do włókniaka?
nie mówię że chodzę tam, ale pasowało by mi się 1 raz tam wybrać. (nie nałogowo)
Wydaje mi się że na samego guza nie powinno mieć wpływu, tym bardziej że mówimy o sporadycznym wyjście. Chociaż można by to potwierdzić jeszcze u lekarza:-)

Cytat:
Napisane przez LadyMK (Wiadomość 17436940) Dziewczyny a co sie robi z torbielem w piersi? Ja mam 2, wykryte w 2007, lekarz zalecił do kontroli USG. Są to bardzo powszechne, niegroźne zmiany występujące u większości kobiet.

Cytat:
Napisane przez mon26 (Wiadomość 17452897) byłam dzisiaj u ginekologa, skierował mnie do onkologa na biopsje bo mam guzka w prawej piersci, boje się strasznie, czy biopsja boli? na czym ona polega ? ile to czasu zajmuje? Biopsja polega na pobraniu materiału z guza za pomocą igły do badania histopatologicznego. Ja miałam biopsję cienkoigłową. Była ona oczywiście pod kontrolą USG przeprowadzana, trwała b. krótko (chociaż to pewnie zależy od lokalizacji guza, wielkości piersi tj. jak trudno się do niego dostać). Nie bolało wcale, także nie ma się czego obawiać:-)



mon26 - 2010-02-25 19:46
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  dzieki za odpowiedz:).. mam nadzieję ze własnie tak będzie.bezboleśnie.dopier o jutro będę sie umawiac na wizyte i zeby było to jak najszybciej bo to czekanie jest najgorsze. Boje się co tam może być nawet jeśli nic nie groźnego.. chociaz oczywiście tylko na to czekam..dodam ze mam nicale 17 lat i straszna ze mnie panikara ogolnie. ;/

A jeszcze jedno pytanie.. czy wy odczuwałyście jakis ból? tzn ten guzk was bolał ? bo mnie nie boli ale czasami to takie jakby probienie przeszy .. hmm, kurcze nie wiem jak to opisac..

pozdrawiam :)



zanka00 - 2010-02-25 22:13
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  cześć dziewczyny:-)
pewnie to juz było-przepraszam...
ale nie wiem co robic bo też ,,wymacałam'' sobie (tydzień temu)guzka w lewej piersi a najgorsze jest to że ma średnice 2 cm!!to mnie przeraziło:( w mojej rodzinie mama mojego taty miła ,,coś'' nie wiem dokładnie (podobno raka piersi-niewiem);)mam 17 lat,jestem po okresie.Mamie nie moge powiedzieć-wystarczy ze ja potwornie sie boję;(
jesli mozecie mi cos poradzić,napisac..cokolwi ek:-)bede naprawde bardzo bardzo wdzięczna:cmok:



sunny_me - 2010-02-26 06:56
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Najlepiej jakbyś się wybrała do lekarza na USG, to najprawdopodobniej niegroźna zmiana, ale trzeba to potwierdzić, a lekarz wykonujący USG wszystko Ci powie od razu :ehem:



LadyMK - 2010-02-26 08:36
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  SUNNY a te torbiele w piersi jakos Ci promieniuja? bola Cie? Bo ja mam tak, że nie moge ani spac na tym boku ani dotknac i często mnie "kłuje".



zanka00 - 2010-02-26 12:37
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  sunny,dziekuje:cmok:
a wiec USG,ok.



LadyMK - 2010-03-03 13:36
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Jestem po biopsji, wczoraj miałam.
Jak sie nie załamać? Było dwóch facetów, jeden obsługiwał USG, drugi robił biopsję. Posługiwali się opisem z poprzedniego mojego USG, na którym miałam, że mam zmiany na godz. 9 i godz. 11. Zrobili biopsję tego na godz. 9 i wzieli sie za szukanie tego na godz. 11. Jednak nie znaleźli.. Okazało się, że poprzedni pomylił komórki tłuszczowe ze zmianą. Więc miałam tylko jedną biopsję. Wyniki we wtorek.

Inaczej wyobrażałam sobię tą biopsję "cienkoigłową", myślałam, że to naprawdę cieniusie. Albo po prostu z przerażenia gdy zobaczyłam strzykawkę, wydawało mi się że ta igła taka gruba jest.
Trochę zabolało, szczegolnie jak nakłuwał guzka. Ale byl to ułamek sekundy, nie było źle.
Jednak medalu za odwage nie dostałam.. ;p bo wymsknął mi się pisk malutki.. [na widok strzykawki]

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

acha i powiedzieli, że to włókniak. EMH.



Daisy_80 - 2010-03-03 17:15
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Ja miałam iść na biopsję, z tym, że pani doktor mi ją odradziła... Stwierdziła, że guzek jest za mały na biopsję.. sama mi powiedziała, że igła nie jest taka cienka 0,8. (nie wiem czy dobrze napisałam)

Tak więc dziwi mnie ta nazwa "biopsja cienkoigłowa" dla mnie igła ta cienką nie jest.

Moja mama miała 2 razy robioną biopsję piersi, i mówiła, że to nic nie boli. Że robili jej cieniutką igłą i nic nie poczuła.

Czy więc w różnych gabinetach robią różną grubością igieł?? Dla mnie samo zdjęcie bluzki u lekarza jest krępujące a co dopiero biopsja :mad: i jeszcze ból...



LadyMK - 2010-03-04 07:49
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Daisy a jakiej wielkosci masz guzka?
ja mam 10mm na 6mm... [choc nie wiem ktoremu badaniu USG wierzyc, ale przyjmijmy taka wersje]



Daisy_80 - 2010-03-05 19:16
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  5mm / 6mm

tak jest w opisie badania. Chociaż jak mi lekarz robił biopsję to powiedział, że guzek jest malutki, wielkości główki od szpitki i ma 4 mm. A w opisie napisał 5mm/6mm.

więc sama nie wiem. Ale jak już wiem gdzie się ulokował to sama go sprawdzam. I jest malutki (czasem mi się wydaje, że podrósł, a czasem że nie) - pewnie w zależności od mojego nastroju :-)

Poczekam jeszcze ze 3 miesiące i znów pojdę na usg. Ciekawa jestem czy coś z nim się zmieni.



CandyF - 2010-03-05 20:35
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  witam ; ) chciałam się podzielić też swoim hmm problemem (?) również mam guzki na piersiach. mam 19 lat. wyczułam jednego dokładnie w grudniu 2007 roku, całkiem przypadkowo podczas kąpieli (jest dość wyczuwalny). na chwilę obecną mam ich 3 w jednej i 1 w drugiej piersi. 5, 9, 15 i 18mm, takie dosyć dosyć, a ponieważ nie mam okazałych piersi to łatwo jest je wyczuć:P miałam robioną biopsję, nic specjalnego:P miałam mieć zabieg usunięcia ich (już dwa razy przekładany), ale ostatecznie lekarz radził mi się wstrzymać do +/- 24 roku życia. jeżeli guzki nie będą się powiekszać, to je zostawię, bo one mi w niczym nie przeszkadzają, ale jeżeli będę się powiększać a nie będą tworzyć się nowe to będę musiała z nimi żyć.
chodzę do takiego sympatycznego lekarza :d dwa razy zdarzyło mi się, że podczas usg dzwonił do niego telefon, i taka głupia sytuacja. ja leże z rękami wyciągniętymi za głowe, goła do pasa, a ten sobie rozmawia przez telefon w najlepsze : D haha zawsze śmiać mi się chce :P
no także dziewczyny, wszystko spokojnie ; )



Dragonfly29 - 2010-03-06 13:53
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Masz 15 i 18mm guzka, a lekarz każe Ci czekać?:brzydal: Zrobisz oczywiście, co zechcesz, jednak gdybym to ja była na Twoim miejscu, od razu bym je usunęła. Od razu. I zmieniła lekarza. Moja lekarka chyba by takiego ukatrupiła.



CandyF - 2010-03-06 17:51
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  konsultowałam się z 3 lekarzami. nawet ten, który miał mi wykonywać zabieg, radził mi zaczekać z tym, bo jestem jeszcze stosunkowo młoda.
a powód tego by czekać jest taki, że jak usunę teraz te guzki i będą potem pojawiać się następne, a po nich następne, to lepiej poczekać jeszcze chwile, niż robić zabieg po zabiegu, bo to się wiąże z bliznami. mi oczywiście takie blizny absolutnie nie będą przeszkadzać:P poza tym nie zawsze wszystkie guzki można wyciąg za jednym cięciem.
ten onkolog do którego chodze teraz opowiadał mi, że ma taką jedną pacjentke, która ma w obu piersiach łącznie ponad 20 (!) guzków : o ona kompletnie nie ma opcji usunięcia..
mi te guzki nie przeszkadzają, więc poczekanie tych paru lat mi nie zrobi różnicy :P



sunny_me - 2010-03-09 16:42
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez Dragonfly29 (Wiadomość 17674375) Masz 15 i 18mm guzka, a lekarz każe Ci czekać?:brzydal: Zrobisz oczywiście, co zechcesz, jednak gdybym to ja była na Twoim miejscu, od razu bym je usunęła. Od razu. I zmieniła lekarza. Moja lekarka chyba by takiego ukatrupiła. Usuwanie zmian, które po wstępnej diagnostyce, czyli USG i biopsji wyglądają na łagodne, nie jest postępowaniem pierwszego rzutu. Bierze się pod uwagę różne czynniki (np. planowaną ciążę, kwestię gospodarki hormonalnej itd.)
Zwykle lekarze pozostawiają decyzję pacjentce. Jeśli nie rośnie, to da się z tym żyć i niektórzy się na to decydują.



gazela333 - 2010-03-19 15:29
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  witam! zajrzałam na tę stronę dziś.. Przedwczoraj poczułam niewielki, ale bolesny 'guzek' na piersi, choć nie mogę za bardzo określić jego kształt czy też struktury..Nie wiem czy ma to związek z okresem, który właśnie dostałam czy iść do lekarza.. Mam 22 lata. Pozdrawiam wszystkich i proszę o jakieś rady..;-)



CandyF - 2010-03-19 15:37
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  odczekaj jakiś czas, obserwuj ten guzek i będziesz wiedziała czy ma on związek z okresem czy nie. jeżeli będzie on nadal wyczuwalny po dwóch tygodniach po okresie, to lepiej pójść skonsultować się z lekarzem;)



gazela333 - 2010-03-19 15:47
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  dziękuję :) tak zrobię ;)



independent1610 - 2010-03-20 10:31
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  witam
moja histora jest bardzo podowna do waszych. Dwa lata temu miałam usuwanego włókniaka (ok.0.5cm). prze te dwa lata nic się nie działo, az do niedawna. jakieś 2 tyg wyczułam podobnego guzka w tym samym miejscu(jest troche większy), do tego nie ma dnia by lekko nie bolał, przy głebszych wdechach boli mocniej. Nie wiem co robić, nie uśmiecha mi się znowy cokolwiek usuwac ;/ Czy ktoś miał podobną sytuacje? Proszę o jakąś poradę? Co mam zrobić?:(



sunny_me - 2010-03-20 12:42
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez independent1610 (Wiadomość 18012076) witam
moja histora jest bardzo podowna do waszych. Dwa lata temu miałam usuwanego włókniaka (ok.0.5cm). prze te dwa lata nic się nie działo, az do niedawna. jakieś 2 tyg wyczułam podobnego guzka w tym samym miejscu(jest troche większy), do tego nie ma dnia by lekko nie bolał, przy głebszych wdechach boli mocniej. Nie wiem co robić, nie uśmiecha mi się znowy cokolwiek usuwac ;/ Czy ktoś miał podobną sytuacje? Proszę o jakąś poradę? Co mam zrobić?:(
O,5 cm to malutki ;)
Nie musisz usuwać, możesz zrobić biopsję i zostawić do kontroli USG.



CandyF - 2010-03-20 15:28
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  0.5cm i usuwałaś? O.O a miałaś robioną biopsje wtedy?



Daisy_80 - 2010-03-20 16:45
Dot.: Guzek na piersi - wątek zbiorczy!
  Cytat:
Napisane przez CandyF (Wiadomość 18018431) 0.5cm i usuwałaś? O.O a miałaś robioną biopsje wtedy? Mnie tez to zdziwilo, że lekarz usuwał takiego guzka maleńkiego.

Ja mam 0,5/0,6 mm i lekarz robiący usg pocieszył mnie (a nawet kazał) niczym się nie przejmować, nie kazał mi jeszcze iśc na biopsję (mimo mojego pytania czy powinnam: jeśli chce to mogę pójść, ale on by narazie nie stresowal się tym)

Pani, która miała mi zrobić biopsję, odradziła mi ją, bo za mały jest guzek i by mnie jak to okresliła pokuła by mnie niesamowice, zanim by się wbiła w niego.

Więc dziwi mnie to że lekarz zrobil biopsję i usunął 0,5 mm guzka.. A może ja byłam u złych lekarzy, którzy nie kazali się przejmowac tym jeszcze.. sama nie wiem



Strona 30 z 33 • Wyszukano 5965 postów • 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33